King Arthur: Legend of the Sword

It’s been a while since I last wrote a piece in English. One reason for that is: no one asked me to (APPLAUSE), the other being the awareness that my English is becoming rustier and rustier and that the end product would be barely readable. I decided to take the risk and refresh my writing […]

#MyśliwiecNadrabia: John Wick 2

Rok 2017 śmiało mogę nazwać Rokiem Przegapionych Premier, gdyż nie pamiętam kiedy ostatnio odpuściłem kinowe seanse tak wielu głośnych tytułów. Oczywiście powtarzam sobie, że przy kolejnym megawydarzeniu filmowym będę w pierwszy w kolejce po bilet, a potem jak zwykle przegrywam kolejny pojedynek z prozą życia i niewystarczającą liczbą godzin w dobie. Na szczęście po jakimś czasie […]

Cannes #1: Wonderstruck

Podczas festiwalu w Cannes niewiele jest czasu na beztroskie blogowanie, a jednak będę starać się co jakiś czas opublikować coś na temat filmu, który zrobił na mnie duże wrażenie. Pierwszym takim filmem edycji 2017 jest Wonderstruck Todda Haynesa. Oparte na powieści Briana Selznicka – tego samego, który swoją twórczością zainspirował Hugo Martina Scorsese – dzieło […]

Wielkie kłamstewka

Choć w swoim dziennikarskim życiu napisałem już kilkaset recenzji, po raz pierwszy zabieram się za werbalną ocenę serialu. Popełniałem już teksty o produkcjach telewizyjnych, ale były to artykuły bardziej przekrojowe, z pewnością nieprzypominające typowej recenzenckiej roboty. Tym razem postanowiłem zrobić inaczej – po pierwsze ze względu na spore rozczarowanie mocno zachwalanym w wielu źródłach miniserią, […]

Kong: Wyspa Czaszki

Niezmiennie zadziwia mnie, że istnieją historie i postacie, do których kino zdaje się wracać w nieskończoność. Robin Hood, Godzilla, Tarzan – każde z nich jest bohaterem niezliczonych przedsięwzięć filmowych, serwowanych widzom z częstotliwością co kilka lat. Z jednej strony myślę wtedy „Ile można oglądać to samo?”, z drugiej – zawsze górę bierze ciekawość tego, czy udało się aż […]

#Oscary2017: o nominacjach słów kilka

Przyznam, że w tym roku nieszczególnie ekscytowałem się nominacjami oscarowymi. Owszem, z zawodowego obowiązku śledziłem transmisję ogłaszania wyróżnionych w tym roku filmów i artystów, ale ze względu na to, że trójka liderów oscarowego wyścigu ustalona została już dawno temu, nominacje w większości nie były dla mnie zaskoczeniem. Akademia jak zwykle znalazła jednak sposób, by sprowokować […]