Pewnego razu w listopadzie

Andrzej Jakimowski pracuje powoli. Swoje filmy wypuszcza w odstępach cztero-, pięcioletnich, każdorazowo jednak zwracając uwagę krytyków i widzów. Po ostatnim, międzynarodowym Imagine z 2012 roku portugalskie słońce zamienił na polski deszcz i zrealizował mocny, chwytający za serce dramat społeczny Pewnego razu w listopadzie, rozgrywający się w ponurej, niemal postapokaliptycznej scenerii Warszawy. Film otwiera scena, w […]

Kadr z filmu "Wieża. Jasny dzień"

Wieża. Jasny dzień

Widziany z perspektywy à la wczesne Grand Theft Auto samochód jedzie w niewiadomym kierunku – wiemy jedynie, że przejeżdża przez coraz rzadziej zabudowane tereny. Perspektywa się zmienia i widzimy ten sam pojazd od tyłu, jadący drogą w leśnej gęstwinie. Dopiero po kilkudziesięciu sekundach kamera zabiera nas do wnętrza samochodu, ale i wówczas dowiadujemy się niewiele. […]

Kadr z filmu "Uciekaj!"

#OscarowePrzedbiegi: Uciekaj!

Gdy znany komik zabiera się za reżyserię filmu pełnometrażowego, wszyscy spodziewają się, że będzie to lekki repertuar – komedyjka, parodia czy inne dzieło utrzymane w humorystycznej tonacji. Jordan Peele w swym reżyserskim debiucie postanowił wszystkich zaskoczyć i zrealizował Uciekaj! w konwencji kina grozy, nie porzucając jednak zupełnie swych komediowych korzeni. Po premierze na festiwalu w […]

#OscarowePrzedbiegi: Czas mroku

Filmy, które powstały tylko po to, by stać się sceną dla wielkiej aktorskiej kreacji, to w oscarowym wyścigu już właściwie tradycja. Tytuły te zwykle same w sobie nie należą do arcydzieł sztuki filmowej, ale dzięki wybitnej roli przechodzą do historii kina. Tak w ostatnich latach było choćby z Żelazną damą (2011) Phyllidy Lloyd czy Teorią […]

#OscarowePrzedbiegi: Nić widmo

Gdy Paul Thomas Anderson ogłasza, że pracuje nad nowym filmem, Ziemia na chwilę przestaje się kręcić. Wszystko poza najnowszym dziełem PTA przestaje być ważne, a kinofile na całym świecie wstrzymują oddech. Tak było też w przypadku Nici widma, opowieści o genialnym, słynnym w całej Anglii krawcu-artyście, która okazała się też ostatnim występem równie genialnego aktora, […]

#OscarowePrzedbiegi: Czwarta władza

Jakie to mało oryginalne, jakie to Spielbergowskie w tym najmniej atrakcyjnym, patetyczno-patriotycznym sensie! Czwarta władza to ze wszech miar dzieło wpisujące się w trwający od lat, przeciętny okres twórczości Stevena Spielberga, więc dlaczego, do jasnej cholery, tak dobrze się to ogląda? Jest tu wszystko, za co kochamy tego reżysera, ale też wszystko, za co można […]

#OscarowePrzedbiegi: Lady Bird

Lady Bird Grety Gerwig to film o niczym. Ot, kolejny familijny dramat z dobrym, a nawet bardzo dobrym aktorstwem, umiejętną reżyserią i fajnymi dialogami. Ale o niczym też trzeba umieć opowiadać. A Greta Gerwig umie. O pozornie ponurym Sacramento mówi z atencją, wyśmiewając nieco nastoletnie ambicje swej bohaterki. Bo Lady Bird to w dużej mierze […]

Kadr z filmu "Dunkierka"

#OscarowePrzedbiegi: Dunkierka

Są filmy, które stają się wielkie nim jeszcze na dobre powstaną. Filmy, które za sprawą osobowości twórcy oraz podejmowanego przezeń tematu są predestynowane do kinematograficznej wielkości. Takim właśnie tytułem była Dunkierka. Zanim jeszcze rozpoczęły się zdjęcia wiadomo było, że najnowsze dzieło Christophera Nolana będzie filmem wyjątkowym – nakręcony na kombinacji taśm 65/70 mm IMAX i Super Panavision […]

Trzy billboardy za Ebbing, Missouri

#OscarowePrzedbiegi: Trzy billboardy za Ebbing, Missouri

Po czym poznaje się wielkich twórców kina? Po tym, że potrafią opowiadać o z pozoru obcych im tematach w sposób niezwykle przekonujący i wiarygodny. Dzięki odpowiedniemu przygotowaniu i przemyśleniu swoich projektów są w stanie stworzyć narrację bezszwową, czyli skonstruowaną tak, jak gdyby nie składała się z wielu elementów różnego pochodzenia, lecz była integralną całością, spójnym […]

#OscarowePrzedbiegi: Tamte dni, tamte noce

Doskonale pamiętam swoje rozczarowanie po Nienasyconych (2016) Luki Guadagnino – absolutnie hipnotyzująca wizualnie, znakomicie zagrana psychodrama nieco kulała na poziomie fabularnym. To, co w poprzednim filmie Włocha nie pozwalało mi w pełni docenić jego umiejętności, w filmie Tamte dni, tamte noce zostało zastąpione w pełni angażującą historią, płynącą niespiesznym nurtem przez pełne 132 minuty seansu. […]