Sztos 2

Trzeba mieć naprawdę dobry powód, by po 15 latach nakręcić sequel jedynie przyzwoitej komedii. To może być znakomity scenariusz albo duży budżet, pozwalający na odświeżenie tematu w wielkim stylu. Olafowi Lubaszence zabrakło obu tych rzeczy, a wtórny plakat filmu jest znacznie bardziej odkrywczy niż właściwa zawartość Sztosu 2. Jeżeli wejściówka do filmu z 2011 r. […]

1920 Bitwa warszawska 3D

Polska kinematografia poniosła w ostatnich latach niejedną klęskę. Wszystko jednak, co do 30 września 2011 r. uważano za filmową porażkę, urasta do rangi arcydzieła w porównaniu z największą polską artystyczną pomyłką o wdzięcznym tytule 1920 Bitwa warszawska 3D. Nigdy wcześniej film polski z takim hukiem nie uderzył o dno. Pomimo ponad trzech miesięcy od premiery, […]

Kret

Rozliczanie się z komunistyczną przeszłością nie należy do mocnych stron naszych filmowców . Albo robią to dobrze, ale z patetycznym rozmachem (Czarny czwartek), albo pławiąc się w banale i oczekując zbyt wiele od aktorów, jak Michał Rosa w Rysie. Właśnie do tytułu z 2008 r. należy porównać debiut Rafaela Lewandowskiego. Szkoda, że Kret skopiował z […]

Jeż Jerzy

Miałem spore obawy przed seansem Jeża Jerzego. Polska animacja dla dorosłych nie ma bowiem ani tradycji ani sukcesów, a jedyna w ostatnich latach próba przeniesienia rysunkowych bohaterów na duży ekran zakończyła się fiaskiem (vide Włatcy Móch. Ćmoki, czopki i mondzioły). Obawy były tym bardziej uzasadnione, że przedmiotem tej recenzji jest pierwsza ekranizacja polskiego komiksu. A […]

Enen

Nazywam się Konstanty Grot. Mam 29 lat i jestem lekarzem psychiatrą z otwartym przewodem doktorskim. Niekiedy używam też nazwiska Borys Szyc – ale tylko wtedy, gdy działam w showbiznesie. We Wrocławiu właśnie trwa powódź tysiąclecia, mój szpital został ewakuowany. Właśnie podczas ewakuacji zauważyłem jednego z pacjentów – machał do mnie. Zainteresowałem się nim. Okazało się, […]

Mniejsze zło

Trzeba umieć wąchać czas. Nie bywam często w kinie na polskich filmach. Zazwyczaj oglądam je w zaciszu domowym, zazwyczaj z dużym opóźnieniem względem ich premiery kinowej. Gdyby budżet i czas pozwalał, pewnie oglądałbym je wszystkie w wygodnym fotelu spowitej ciemnościami sali kinowej. A tak moje doświadczenia kinowe z polską kinematografią, jak te z Mniejszym złem, […]

Lejdis

No to teraz coś polskiego. Od razu zaznaczam – jeśli jesteś zagorzałym szowinistą i / lub masz coś przeciwko temu filmowi – nie czytaj tej recenzji. Może ona wywołać napad furii lub niekontrolowaną nadprodukcję piany z pyska! A na serio – wychodząc z kina, byłem w niebie. Dawno nie było tak rewelacyjnej komedii. To jest […]