#OscarowePrzedbiegi: Tamte dni, tamte noce

Doskonale pamiętam swoje rozczarowanie po Nienasyconych (2016) Luki Guadagnino – absolutnie hipnotyzująca wizualnie, znakomicie zagrana psychodrama nieco kulała na poziomie fabularnym. To, co w poprzednim filmie Włocha nie pozwalało mi w pełni docenić jego umiejętności, w filmie Tamte dni, tamte noce zostało zastąpione w pełni angażującą historią, płynącą niespiesznym nurtem przez pełne 132 minuty seansu. […]

Marion Cotillard i Charlotte Gainsbourg w scenie z filmu "Kobiety mojego życia"

Kobiety mojego życia

Przyznam szczerze, że motyw kryzysu twórczego w kinie zaczyna mnie już nieco nużyć. Od czasu Osiem i pół Felliniego ten wątek został już tak skrajnie wyeksploatowany, że każde ponowne jego podjęcie traktuję z dużą rezerwą. Kobiety mojego życia Arnaud Desplechina są doskonałym usprawiedliwieniem dla moich obiekcji – to film siermiężny, nieangażujący emocjonalnie i po prostu sztuczny. […]

#OscarowePrzedbiegi:
Przełęcz ocalonych

Kino wojenne to konwencja, w której od lat nie dzieje się zbyt wiele. Po sukcesach Szeregowca Ryana, Cienkiej czerwonej linii i Helikoptera w ogniu nastały lata posuchy, które postanowił zakończyć sam Mel Gibson, kręcąc Przełęcz ocalonych. Czy mu się udało? Mimo że historia służby wojskowej Desmonda Dossa, legendarnego pacyfisty walczącego w II wojnie światowej, to nie ta sama kategoria wagowa, co wyżej […]

#OscarowePrzedbiegi:
Nowy początek

Kino science fiction zawsze obficie czerpało z nauk filozoficznych, często zadając pytania dotyczące moralności i człowieczeństwa. Zwykle jednak te ważne kwestie bywają otoczone bogatą gatunkową inscenizacją, zazwyczaj korzystającej z futurystycznej estetyki. W Nowym początku Denis Villeneuve’a jest jednak zgoła inaczej – bohaterowie pochodzący z zupełnie współczesnego porządku skonfrontowani są z niecodzienną sytuacją, którą mogą rozwiązać wyłącznie […]

#OscarowePrzedbiegi:
Manchester by the Sea

Poszukiwanie równowagi pomiędzy dramaturgią i elementami komediowymi to dla wielu reżyserów-autorów chleb powszedni. Komediodramat jest jednak konwencją na tyle złożoną i delikatną, że niewielu filmowcom udaje się osiągnąć w niej sukces. Kenneth Lonergan, uznany dramaturg, scenarzysta i reżyser, swoim trzecim filmem pełnometrażowym dowodzi, że jest mistrzem w znajdywaniu złotego środka pomiędzy smutkiem, radością i całą […]

#OscarowePrzedbiegi: Moonlight

Dramat o czarnoskórym chłopcu z biednej dzielnicy Miami, który od najmłodszych lat zmaga się z wątpliwościami dotyczącymi własnej seksualności, to nie jest propozycja na piątkowy seans z popcornem. Moonlight Barry’ego Jenkinsa jest kolejnym ważnym głosem w niełatwej dyskusji na temat samoakceptacji, jednak usytuowanie akcji w brutalnym, opartym na kulcie przemocy środowisku wyróżnia ten film na tle innych […]

#OscarowePrzedbiegi:
Ukryte działania

Co roku w oscarowej stawce znaleźć można produkcje, które opowiadają o zacnych postaciach, a czynią to w sposób bohatersko-laurkowy. Owe wygładzone, wyidealizowane portrety filmowe mają na celu przybliżenie okoliczności działania bohaterów, jednak rzadko chodzi w nich o merytoryczne nakreślenie kontekstu. Filmy te mają inspirować szacunek do przedstawionych na ekranie postaci i wydarzeń, nie zaś być wiernym […]

#OscarowePrzedbiegi:
Lion. Droga do domu

Zanim jeszcze obejrzałem Lion. Droga do domu, a już po ogłoszeniu oscarowych nominacji, zdziwiło mnie to, że dramat biograficzny Gartha Davisa otrzymał aż 6 wyróżnień, w tym dla najlepszego filmu. Już wtedy czułem bowiem, że historia Saroo Brierleya, który po 25 latach życia z rodziną adopcyjną w Australii postanawia odnaleźć swą biologiczną matkę, może okazać się jeszcze jedną wzruszającą opowieścią, […]

Plac zabaw

Wybrałem się na seans Placu zabaw z jednej strony świadomy ciężaru gatunkowego fabularnego debiutu Bartosza M. Kowalskiego, z drugiej mając w pamięci świetne dokumenty Bartka, nagradzane m.in. na Krakowskim Festiwalu Filmowym. Jakież było moje zdziwienie, gdy zamiast dojrzałego, kontrowersyjnego dzieła ujrzałem skrojony pod wymogi „kina artystycznego”, kiepsko zrealizowany dramat, w którym zamiast diagnozy problemu zła […]

Ostatnia rodzina

Dla kogoś, kto ogląda setki filmów rocznie obejrzenie produkcji, którą trudno porównać do jakikolwiek innej jest niczym odnalezienie świętego Graala. Taka sytuacja zdarza się niezwykle rzadko, a gdy już wystąpi, należy takie uczucie pielęgnować, delektować się nim, uchwycić w całej rozciągłości. I choć trudno w kontekście domu tak trudnego, jak Ostatnia rodzina Jana P. Matuszyńskiego […]