King Arthur: Legend of the Sword

It’s been a while since I last wrote a piece in English. One reason for that is: no one asked me to (APPLAUSE), the other being the awareness that my English is becoming rustier and rustier and that the end product would be barely readable. I decided to take the risk and refresh my writing […]

Kryptonim U.N.C.L.E.

Jeśli karierę reżyserską zaczynasz od filmu, który dla wielu młodych Brytyjczyków staje się kultowy – a tak właśnie było z Porachunkami – istnieje ryzyko, że staniesz się ofiarą własnego sukcesu. Guy Ritchie jest niestety przykładem twórcy, który zaczął niezwykle obiecująco, by w późniejszych latach – za wyjątkiem znakomitego Przekrętu – nie nawiązać już do poziomu […]

Sherlock Holmes: Gra cieni

Pierwszą część historii Sherlocka Holmesa autorstwa Guya Ritchiego oceniłem nie najlepiej, bo też nie była ona filmem szczególnie wartym uwagi. Bardzo często zdarza się, że sequel popularnej produkcji filmowej okazuje się znacznie słabszy od poprzedniczki, dlatego też wobec Gry cieni nie miałem zbyt dużych oczekiwań. Miałem jednak cichą nadzieję, że brytyjski reżyser poprawi mankamenty swojego filmu sprzed trzech lat i zorganizuje […]

Sherlock Holmes

Guy Ritchie znany był do tej pory z tego, że reżyserował filmy o nietypowych scenariuszach (no, może poza filmem, który nakręcił dla swojej byłej już żony…), dynamiczne, pełne ciekawych dialogów i niesamowitych kreacji aktorskich. Te dwie ostatnie cechy można zauważyć w najnowszym dziele Anglika pt. Sherlock Holmes. Zdecydowanie mogę powiedzieć, że wolę jednak, by Ritchie […]