STRANGER THINGS 2. Obniżone loty

Życiowe paradoksy: odkąd ogłoszono datę premiery 2. sezonu Stranger Things, odliczałem dni do TEGO dnia; gdy wreszcie nadszedł, patrzyłem tylko na facebookowe wpisy znajomych „binge-watcherów”, samemu nie mogąc poświęcić dziewięciu godzin wolnego czasu na połknięcie całej serii. Wreszcie, po długich 12 dniach od premiery drugiego sezonu serialu braci Matta i Rossa Dufferów, obejrzałem całość – […]

To (2017)

Należę do wąskiej grupy Kingowskich ignorantów, a mianowicie – nie przeczytałem żadnej powieści napisanej przez mistrza grozy. ŻADNEJ. Całe szczęście, że moja ukochana (nawiasem mówiąc – wielbicielka Kinga) kilkanaście lat temu nie kierowała się zasadą „Nie czytasz? Nie idę z tobą do łóżka”, bo byłbym dzisiaj pewnie sam jak palec. O ile jednak nigdy nie […]

#MyśliwiecNadrabia: Raw

Są filmy, których sława nie tylko je wyprzedza, ale – co gorsza – przerasta. O Raw można było usłyszeć już w ubiegłym roku w relacjach z festiwalu w Toronto, gdzie ludzie mdleli i wymiotowali podczas projekcji francuskiego dzieła z pogranicza kina kanibalistycznego i body horroru. Cóż, podróżowanie po nawet bardzo ekstremalnych rubieżach kina skutkuje tym, […]

Autopsja Jane Doe

Choć horror jest jednym z najbardziej płodnych obecnie gatunków filmowych, ilość w tym wypadku z rzadka przekłada się na jakość. W zalewie śmieszno-strasznych produkcji niezwykle trudno znaleźć taką, która rzeczywiście nas przerazi. Właśnie dlatego do Autopsji Jane Doe André Øvredala podchodziłem z rezerwą, choć udział Emile’a Hirscha i Briana Coxa pozwalał mi sądzić, że jest to film z pewnymi ambicjami. Na szczęście […]

Wes Craven. Badacz ludzkich lęków

Choć debiutował już w 1972 r., Wesa Cravena zawsze uważałem za reżysera moich czasów. Głównie dlatego, że filmy jego autorstwa były najbardziej wyeksploatowanymi egzemplarzami w wypożyczalniach VHS, a w tamtych czasach horror nie musiał być szalenie oryginalny, by porządnie przestraszyć widzów. W tych pięknych, jakże prostszych czasach Wes Craven stał się mistrzem grozy, człowiekiem, z […]

Widzę, widzę

Po seansie Widzę, widzę musiałem kilkakrotnie upewnić się, że to, co właśnie obejrzałem nie wyszło spod ręki Michaela Haneke. Od strony formalnej i tematycznej jest to bowiem wspaniałe nawiązanie do wcześniejszych dokonań austriackiego mistrza, takich jak Benny’s Video czy Funny Games. Severin Fiala i Veronika Franz robią jednak wystarczająco dużo, by ich dzieło nie było […]

Przetrwanie

Zaczyna się jak film psychologiczny: ponurym monologiem wewnętrznym protagonisty. Reżyser kreśli sylwetkę bohatera – samotnego, złamanego, wyłączonego z rzeczywistości. W budowaniu atmosfery pomaga arktyczne otoczenie odizolowanego od reszty świata środka badawczego na Alasce. Potem nadchodzi katastrofa, protagonista z zagubionego samotnika zmienia się w niezłomnego przywódcę ocalałych, a obiecujący początek Przetrwania okazuje się jedynie preludium do […]

Postrach nocy

To musi być frustrujące, gdy dwóch pierwszoplanowych aktorów mocno popkulturowego filmu zjada fantastyczny Brytyjczyk z drugiego planu, kojarzony raczej serialami BBC niż wielkimi budżetami Hollywood. Być może niektórym trudno w to uwierzyć, ale to właśnie David Tennant jest największą gwiazdą Postrachu nocy. Ale, jak to mawiają w języku angielskim, first things first. Film Craiga Gillespie […]

Coś

Stare horrory przeżywają w ostatnich latach prawdziwy renesans. Odświeżono już Piątek 13, Halloween i Koszmar z ul. Wiązów. Teraz twórcy zabrali się za horror klasyczny, będący poza nurtem popularnych slasherów. Coś to prequel kultowego dzieła Johna Carpentera opartego na opowiadaniu Johna W. Campbella Jra, ukazujący wydarzenia stanowiące wprowadzenie do historii z 1982 r. Matthijs van […]

AFF 2011: Czerwony stan

Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć(…) Rz 6,23 – oto biblijny cytat, który najprawdopodobniej legł u podstaw najnowszego filmu Kevina Smitha Czerwony stan. Jest to jednocześnie dzieło zdecydowanie inne od tego, do czego przyzwyczaił nas amerykański prześmiewca. Choć przeniósł nas ze świata komedii do horroru z pogranicza gore, nie stracił nic ze swego pazura. Trzeba […]