#OscarowePrzedbiegi: Tamte dni, tamte noce

Doskonale pamiętam swoje rozczarowanie po Nienasyconych (2016) Luki Guadagnino – absolutnie hipnotyzująca wizualnie, znakomicie zagrana psychodrama nieco kulała na poziomie fabularnym. To, co w poprzednim filmie Włocha nie pozwalało mi w pełni docenić jego umiejętności, w filmie Tamte dni, tamte noce zostało zastąpione w pełni angażującą historią, płynącą niespiesznym nurtem przez pełne 132 minuty seansu. […]

#OscarowePrzedbiegi: Kształt wody

Z tytułami takimi jak Kształt wody na festiwalach zawsze wiąże się duże ryzyko. Uznany reżyser, świetna obsada i tajemniczy temat – to wszystko mogło, ale nie musiało zagrać. Po pierwszym dniu 74. edycji weneckiego festiwalu, gdy film otwarcia przyniósł lekkie rozczarowanie, a i pozostałe tytuły pozostawiły niedosyt, potrzebne było „nowe otwarcie”, rozpoczęcie dnia od mocnego uderzenia. […]

Czarna Pantera

Wakanda! Po seansie Czarnej Pantery mam ochotę biegać z włócznią i głosić światu dobrą nowinę o mitycznej afrykańskiej krainie, skąd pochodzi tytułowy bohater filmu Ryana Cooglera. Przyznam, że zwiastuny nie przekonały mnie wystarczająco i na seans wybrałem się głównie po to, by się rozczarować, ale tym razem rozczarowanie było wyjątkowo pozytywne. Czarna Pantera nie ustrzegła […]

#OscarowePrzedbiegi: Wszystkie pieniądze świata

Gdy po raz drugi w swojej reżyserskiej karierze sir Ridley Scott był zmuszony do zastąpienia jednego z głównych aktorów w swym filmie (poprzedni przypadek miał miejsce w trakcie realizacji Gladiatora ze względu na nagłą śmierć Olivera Reeda), wielu wieszczyło spektakularną klęskę Wszystkich pieniędzy świata. Gdy okazało się, że zniesławionego przez zarzuty o molestowanie seksualne młodych […]

Hugh Jackman w scenie z filmu "Król rozrywki"

Król rozrywki (recenzja gościnna)

Król rozrywki Michaela Graceya to zrealizowany w konwencji musicalu film biograficzny o życiu P.T. Barnuma, amerykańskiego przedsiębiorcy i wizjonera, który zapoczątkował i rozpropagował sztukę cyrkową jako formę rozrywki. Film Graceya pokazuje nie tylko drogę, którą przebył bohater, by zdobyć sławę i stworzyć cyrk, ale także jego potknięcia i porażki życiowe. W obrazie mało doświadczonego i znanego […]

Bright

Odbiór długo zapowiadanej, najdroższej produkcji w historii Netflixa pokazuje, że w dobie internetu nie ma już czegoś takiego, jak wyważona opinia. W pogoni za klikami wiele portali prześcigało się w coraz to bardziej niedorzecznych nagłówkach, zaś rekord pobił David Ehrlich z Indiewire, który grzmiał z tytułu swej recenzji, że „pierwszy blockbuster Netflixa to najgorszy film […]

Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi

Tego, że Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi nie zachwyci mnie tak, jak Przebudzenie mocy, byłem niemal pewien. Po pierwsze: zniknął element zaskoczenia, ściśle powiązany z 10-letnią przerwą w obecności Gwiezdnych wojen na wielkim ekranie. Po drugie: pomiędzy premierami kolejnych epizodów właściwej sagi obejrzałem niestety niejakiego Jednego Łotra, który może i za jakiś czas zostanie sensownie wpleciony w całą […]

Siedem. W krainie grzechu i mroku

Dawno, dawno temu, zanim jeszcze stał się jednym z najbardziej uwielbianych reżyserów Hollywood, David Fincher nakręcił film, który zmienił oblicze ówczesnego kryminału. Twórca Siedem nie był chyba jednak absolutnie pewien sukcesu swojego dzieła, bowiem w rozmowie z Bradem Pittem i Kevinem Spaceyem powiedział: To może nie być film, za który zostaniecie zapamiętani, ale może być tym, z […]

Blade Runner 2049

Choć wydawało się, że Łowca androidów Ridleya Scotta jest jednym z tych filmów, które nie wymagają sequela, świat wstrzymał oddech, gdy gruchnęła wiadomość o przygotowywanej przez Denisa Villeneuve’a kontynuacji. Obawiano się, że bezbłędna jak dotąd intuicja Kanadyjczyka tym razem zawiedzie i nie dość, że zaliczy pierwszą wpadkę w swojej niesamowitej filmografii, to jeszcze zbezcześci pierwowzór. Dziś można powiedzieć, że […]

To (2017)

Należę do wąskiej grupy Kingowskich ignorantów, a mianowicie – nie przeczytałem żadnej powieści napisanej przez mistrza grozy. ŻADNEJ. Całe szczęście, że moja ukochana (nawiasem mówiąc – wielbicielka Kinga) kilkanaście lat temu nie kierowała się zasadą „Nie czytasz? Nie idę z tobą do łóżka”, bo byłbym dzisiaj pewnie sam jak palec. O ile jednak nigdy nie […]