Kadr z filmu "Han Solo"

Cannes 2018 #5: Han Solo

Gdy kilkanaście miesięcy temu okazało się, że młodym Hanem Solo zostanie Alden Ehrenreich, nie byłem jednym z tych, którzy na ten wybór psioczyli. Dostrzegałem pewne podobieństwo młodego aktora do Harrisona Forda, choć oczywiście miałem niewielkie obawy co do tego, czy ta rola nie przerośnie niezbyt jeszcze doświadczonego Aldena. Po obejrzeniu Han Solo: Gwiezdne wojny – […]

Kadr z filmu "The House that Jack Built"

Cannes 2018 #4: The House that Jack Built

Tęskniliśmy, Lars. Głupio brzmią te słowa skierowane do człowieka, który kilka lat temu mówił w Cannes o tym, że rozumie nazistów, a w tym roku powrócił tu – po odbyciu nałożonej przez festiwal kary – wyjątkowo brutalnym filmem o seryjnym mordercy, ale tęskniliśmy. Przede wszystkim za tym, że Duńczyk zawsze wyrywa nas z naszej strefy […]

Kadr z filmu "Pacific Rim: Rebelia"

Pacific Rim: Rebelia

Twórcom hollywoodzkich blockbusterów pojęcie wtórności wpaja się chyba na jakichś specjalnych zajęciach już na etapie nauki fachu filmowca. Uczą się oni na takich warsztatach jak skopiować dosłownie każde skuteczne rozwiązanie z innych kinowych widowisk, a w przypadku sequela – jak nakręcić film w myśl zasady „Bigger, Better, Faster, More”, zaczerpniętej z tytułu albumu 4 Non […]

Kadr z filmu "Uciekaj!"

#OscarowePrzedbiegi: Uciekaj!

Gdy znany komik zabiera się za reżyserię filmu pełnometrażowego, wszyscy spodziewają się, że będzie to lekki repertuar – komedyjka, parodia czy inne dzieło utrzymane w humorystycznej tonacji. Jordan Peele w swym reżyserskim debiucie postanowił wszystkich zaskoczyć i zrealizował Uciekaj! w konwencji kina grozy, nie porzucając jednak zupełnie swych komediowych korzeni. Po premierze na festiwalu w […]

#OscarowePrzedbiegi: Nić widmo

Gdy Paul Thomas Anderson ogłasza, że pracuje nad nowym filmem, Ziemia na chwilę przestaje się kręcić. Wszystko poza najnowszym dziełem PTA przestaje być ważne, a kinofile na całym świecie wstrzymują oddech. Tak było też w przypadku Nici widma, opowieści o genialnym, słynnym w całej Anglii krawcu-artyście, która okazała się też ostatnim występem równie genialnego aktora, […]

#OscarowePrzedbiegi: Czwarta władza

Jakie to mało oryginalne, jakie to Spielbergowskie w tym najmniej atrakcyjnym, patetyczno-patriotycznym sensie! Czwarta władza to ze wszech miar dzieło wpisujące się w trwający od lat, przeciętny okres twórczości Stevena Spielberga, więc dlaczego, do jasnej cholery, tak dobrze się to ogląda? Jest tu wszystko, za co kochamy tego reżysera, ale też wszystko, za co można […]

#OscarowePrzedbiegi: Lady Bird

Lady Bird Grety Gerwig to film o niczym. Ot, kolejny familijny dramat z dobrym, a nawet bardzo dobrym aktorstwem, umiejętną reżyserią i fajnymi dialogami. Ale o niczym też trzeba umieć opowiadać. A Greta Gerwig umie. O pozornie ponurym Sacramento mówi z atencją, wyśmiewając nieco nastoletnie ambicje swej bohaterki. Bo Lady Bird to w dużej mierze […]

Trzy billboardy za Ebbing, Missouri

#OscarowePrzedbiegi: Trzy billboardy za Ebbing, Missouri

Po czym poznaje się wielkich twórców kina? Po tym, że potrafią opowiadać o z pozoru obcych im tematach w sposób niezwykle przekonujący i wiarygodny. Dzięki odpowiedniemu przygotowaniu i przemyśleniu swoich projektów są w stanie stworzyć narrację bezszwową, czyli skonstruowaną tak, jak gdyby nie składała się z wielu elementów różnego pochodzenia, lecz była integralną całością, spójnym […]

#OscarowePrzedbiegi: Tamte dni, tamte noce

Doskonale pamiętam swoje rozczarowanie po Nienasyconych (2016) Luki Guadagnino – absolutnie hipnotyzująca wizualnie, znakomicie zagrana psychodrama nieco kulała na poziomie fabularnym. To, co w poprzednim filmie Włocha nie pozwalało mi w pełni docenić jego umiejętności, w filmie Tamte dni, tamte noce zostało zastąpione w pełni angażującą historią, płynącą niespiesznym nurtem przez pełne 132 minuty seansu. […]

#OscarowePrzedbiegi: Kształt wody

Z tytułami takimi jak Kształt wody na festiwalach zawsze wiąże się duże ryzyko. Uznany reżyser, świetna obsada i tajemniczy temat – to wszystko mogło, ale nie musiało zagrać. Po pierwszym dniu 74. edycji weneckiego festiwalu, gdy film otwarcia przyniósł lekkie rozczarowanie, a i pozostałe tytuły pozostawiły niedosyt, potrzebne było „nowe otwarcie”, rozpoczęcie dnia od mocnego uderzenia. […]