#OscarowePrzedbiegi: Tamte dni, tamte noce

Doskonale pamiętam swoje rozczarowanie po Nienasyconych (2016) Luki Guadagnino – absolutnie hipnotyzująca wizualnie, znakomicie zagrana psychodrama nieco kulała na poziomie fabularnym. To, co w poprzednim filmie Włocha nie pozwalało mi w pełni docenić jego umiejętności, w filmie Tamte dni, tamte noce zostało zastąpione w pełni angażującą historią, płynącą niespiesznym nurtem przez pełne 132 minuty seansu. […]

Młodość

Dobrze, że reżyserów formatu Paolo Sorrentino nie ma zbyt wielu. Bo gdyby było ich więcej, arcydzieła filmowe spowszedniałyby nam na dobre, a zjawiska takie, jak Młodość przestałyby robić na nas wrażenie. Póki co Paolo jest jeden i oby szybko nie znalazł naśladowców – jego filmy to prawdziwe wydarzenia kulturalne i przeżycia kinowe, które chciałoby się […]

Wielkie piękno

Co można robić ze swoim życiem, będąc bogatym 65-latkiem w Rzymie? Można bywać w operze w dystyngowanym towarzystwie, chadzać na bankiety w smokingach i przestrzegać etykiety. Można też, tak jak Jep Gambardella, wyznawać czysty hedonizm, paląc, pijąc i jedząc wszystko, czego się zapragnie, uprawiając miłość z pięknymi kobietami i – od czasu do czasu – […]

Osiem i pół

To film dla romantyków, nie dla racjonalistów. Osiem i pól nie podąża ścieżkami myśli i rozumu, ale zmysłów i duszy, stanowiąc fascynującą mieszankę snu i jawy. A tak naprawdę jest jedną wielką metaforą życia reżysera, Federico Felliniego. Już od pierwszych scen możemy mieć pewność, że wyobraźnia autora gwarantuje nam wyjątkowy spektakl osobliwości. Oto Marcello Mastroianni […]

La Strada

Swoją przygodę z Federico Fellinim zacząłem w magicznym świecie cyrkowych artystów i uśmiechniętego upośledzenia. Tak, główna bohaterka La Strady jest opóźniona w rozwoju mentalnym, jednak nie emocjonalnym. Jak każdy z nas pragnie być potrzebną i kochaną, choć miłości do końca nie pojmuje. O tym właśnie opowiada Fellini – o irracjonalnym pragnieniu czegoś, czego się nie […]

Habemus papam – mamy papieża

Każdy przejaw niepokorności w portretowaniu Kościoła katolickiego przyjmuję z najwyższą radością, gdyż większość dotychczasowych prób podjęcia tego tematu charakteryzowały się dużą bojaźnią wobec tej instytucji. Nanni Moretti pokazał, że o Kościele można mówić celnie i konstruktywnie, ale na wesoło. Watykańskie konklawe to synonim świętej kościelnej tradycji, polegającej na tajnych wyborze nowego papieża przez zgromadzenie najwyższych […]

Życie jest piękne

O wojnie opowiadało już tylu filmowców, że stworzono dla tej tematyki osobny gatunek, najczęściej określany jako dramat wojenny. Do worka o tej nazwie wrzucane są najróżniejsze tytuły, bardzo często znacznie się od siebie różniące. Życie jest piękne Roberto Benigniego wymyka się wszelkim kategoryzacjom, a już najbardziej odmawia sklasyfikowania go z wyżej wymienioną etykietką. Dzieło, które […]

Ostatnie tango w Paryżu

Emocjonalnie epileptyczny Marlon Brando, pełna młodzieńczej witalności Maria Schneider i wyuzdany, nowofalowy romans, rozgrywający się w obskurnym, opuszczonym paryskim mieszkaniu. Podstarzały wdowiec i rozwiązła nastolatka w oczach Bernardo Bertolucciego. Z tego mógł powstać tylko pełen szaleństwa erotyk. Nie podobało mi się to ostatnie tango. Doceniam hołd złożony nowej fali, bo konkretne ujęcia, szalone postacie, dynamiczna […]