#OscarowePrzedbiegi: Czwarta władza

Jakie to mało oryginalne, jakie to Spielbergowskie w tym najmniej atrakcyjnym, patetyczno-patriotycznym sensie! Czwarta władza to ze wszech miar dzieło wpisujące się w trwający od lat, przeciętny okres twórczości Stevena Spielberga, więc dlaczego, do jasnej cholery, tak dobrze się to ogląda? Jest tu wszystko, za co kochamy tego reżysera, ale też wszystko, za co można […]

#AFF2015: Carol

Klasyczny hollywoodzki melodramat, taki spod znaku Douglasa Sirka czy Elii Kazana, święcił triumfy w latach 50-tych XX w. Nic zatem dziwnego, że Carol Todda Haynesa, której akcja ma miejsce właśnie na początku drugiej połowy ubiegłego stulecia, ogląda się jak najlepsze dokonania tego gatunku – w dzisiejszych czasach tyleż zapomnianego, co nieco archaicznego. Bo współczesne kino o […]

Oscarowe przedbiegi: Zniewolony

Nazywa się Steve McQueen. Naprawdę nazywa się Steve McQueen – nie jest to żaden pseudonim, ale godność nadana mu przez rodziców. Jest reżyserem z Wielkiej Brytanii, lecz swoim ostatnim filmem, prawdziwie amerykańskim Zniewolonym, zmienił swój styl pisma na iście hollywoodzki. Bo w jakich okolicznościach można byłoby porównać Głód, jego debiutancką fabułę, do nagrodzonej BAFTą i […]