Raport Pelikana

Jest mnóstwo takich filmów, które, będąc młodszym, oglądałem wielokrotnie. Ich tytuły wywołują na twarzy uśmiech podobny do tego, który pojawia się, gdy wspominamy starego, dobrego znajomego. I tak jak w przypadku starych znajomych, wspominamy ich często, ale nie pamiętamy szczegółów, tych najważniejszych detali. Takim starym znajomym jest dla mnie Raport Pelikana – znakomity thriller polityczny z zamierzchłych lat 90-tych.

Alan Pakula jest znaczącą postacią w kategorii amerykański thriller lat 90-tych – stworzył m.in. Uznanego za niewinnego, Zdradę i właśnie Raport Pelikana. Wszystkie te tytuły charakteryzowała znakomita obsada i nieodłączne napięcie do ostatniej sceny. Julia Roberts i Denzel Washington to obsada, intryga polityczno-prawna, w którą zaplątane były rząd, CIA i FBI – to napięcie.

Roberts gra Darby Shaw, młodą studentkę prawa, która odkrywa pewną, jak się wydawało, zatuszowaną sprawę, która obciąża zarówno obecnego prezydenta, jak i wszystkie agencje rządowe. Jej profesor – a zarazem partner – przekazuje raport na ten temat swojemu przyjacielowi, pracującemu dla FBI, uruchamiając tym samym machinę tragicznych zdarzeń, której nie będzie mógł zatrzymać. Gdy wszyscy najbliżsi Darby zostają zamordowani, dziewczyna zwraca się o pomoc do ostatniego sprawiedliwego wśród dziennikarzy – Graya Granthama (Washington). Razem będą starali się uchronić Shaw od śmierci i doprowadzić do tego, by prawda ujrzało światło dzienne.

No cóż, na pewno nie jest to wszystko szczególnie odkrywcze, ale złożoność fabuły nie pozwala widzowi na nudę – historia nie jest na tyle skomplikowana, by była niezrozumiała, ale jednocześnie wymaga śledzenia wydarzeń z pełnym skupieniem. Dzieje się tak dlatego, że John Grisham w pierwowzorze scenariusza wplątał w intrygę sędziów, rząd, FBI i CIA. Ogarnięcie wszystkich nazwisk, stanowisk i powiązań nie jest najłatwiejsze, ale gdy się tego dokona, można delektować się emocjonującym śledztwem. Oczywiście nigdy nie uwierzę w to, że ktokolwiek w amerykańskim rządzie przed 9.11 zainteresowałby się teorią spiskową 24-letniej studentki prawa, w dodatku sporządzonej na podstawie ogólnodostępnych danych (dlaczego nikt nie ujawnił tego wcześniej?), ale gdy trochę przymrużymy oko, otrzymamy niezłą historię z udziałem bardzo dobrych aktorów.

Raport Pelikana to kolejna udana adaptacja powieści Grishama, wpisująca się w grono tak znakomitych thrillerów, jak Firma, Klient czy Czas zabijania. Warto poświęcić mu te 140 minut, choćby po to, by zobaczyć Julię Roberts i Denzela Washingtona u progu ich fenomenalnych karier.

Tytuł: Raport Pelikana
Tytuł oryginalny: The Pelican Brief
Premiera: 17.12.1993
Reżyseria: Alan J. Pakula
Scenariusz: Alan J. Pakula, na podstawie powieści Johna Grishama pod tym samym tytułem
Zdjęcia: Stephen Goldblatt
Muzyka: James Horner
Obsada: Julia Roberts, Denzel Washington, Sam Shepard, Tony Goldwyn, John Lithgow, John Heard, Robert Culp, Stanley Tucci