Thor

Co można napisać o Thorze? Nic charakterystycznego, gdyż nie wyróżnia się on z zalewu innych marvelowskich pozycji przeniesionych na ekran. Co prawda dość sprawnie posługuje się główną bronią stajni Marvel Studios – humorem, którego zabrakło m.in. sadze o X-Men – ale raczej ogrywa znane już chwyty, niż próbuje ułożyć własną filmową melodię. Thor według nordyckich […]

Rytuał

Ze wszystkich filmów o egzorcyzmach i opętaniu, jakie obejrzałem, Rytuał był najgorszy. Nie dlatego, że budżet nie był odpowiedni, ale dlatego, że komuś zabrakło pomysłu, żeby temu filmowi nadać jakikolwiek kształt. Nie wiem, dlaczego ktokolwiek wykłada pieniądze na tak naprawdę niedokończony film. Trudno opisać fabułę Rytuału. Niedoszły ksiądz trafia pod skrzydła doświadczonego egzorcysty w Rzymie, […]

Poznasz przystojnego bruneta

Woody Allen podróżuje po świecie. Niegdyś tworzył pejzaże Nowego Jorku, wyciągając esencję tego miasta nawet z jego najbrudniejszych zakamarków. Od kilku lat jednak zmienia miejsca, a spośród pozanowojorskich lokalizacji najbardziej upodobał sobie Londyn. To eklektyczne miasto jest również miejscem akcji Poznasz przystojnego bruneta, choć przy całym niesamowitym tyglu fantastycznych postaci zupełnie nie dziwi. Tym razem […]

Na skróty do szczęścia

Kolejna podróż busem do Krakowa, kolejny film, kolejna recenzja. Tym razem jednak te dziewięćdziesiąt minut spędziłem w męczarniach, bowiem Na skróty do szczęścia to produkcja słabiutka, w której jedynym pozytywem jest udział Anthony’ego Hopkinsa. Alec Baldwin gra Jabeza – pisarza, który, pomimo rzekomego talentu, nie może przebić się do pierwszej ligi ludzi pióra. Kiedy więc […]

Słaby punkt

Po raz kolejny odbyłem podróż do grodu Kraka i znowu niewielki bus Iveco zmienił się w mknącą autostradą A4 salę kinową. Tym razem, ze względu na staż jako pasażer, zostałem obdarzony zaszczytem możliwości wyboru filmu. Czując presję busowej społeczności, wybrałem Słaby punkt, pewien jakości jaką widzowi dostarczają zazwyczaj Anthony Hopkins oraz Ryan Gosling. I co […]

Beowulf

Mam ewidentną słabość do tego typu filmów. Historie owiane legendą, herosi i bohaterowie, których sława obiegała świat. Jest coś w tym, prawda? Braveheart uwielbiam, Troja bardzo mi się podobała, nie wspominając o Gladiatorze. Nie muszą być zgodne z historią (i nigdy do końca nie są), ale mają być zrobione z rozmachem i dokładnym odwzorowaniem dawnych […]