Zgon na pogrzebie

Zaiste dziwne to uczucie, oglądać ten sam film i te same role, odgrywane jednak przez innych aktorów. Jedną z pierwszych moich recenzji na tym blogu (dokładnie #10 w styczniu 2008) był tekst o filmie Zgon na pogrzebie. Tamten obraz był jednak dziełem kina brytyjskiego, omawiany zaś poniżej film to produkcja czysto hollywoodzka, w której bladych […]

Pamiętnik

Prawdopodobnie wielu z Was zacznie się zastanawiać, czy aby na pewno wszystko ze mną w porządku. W końcu kilka już takich „babskich” filmów zrecenzowałem, a to może powodować różne myśli. Ja jednak nie widzę nic zdrożnego w tym, że wczorajszego wieczora siadłem z moimi kochanymi rodzicami w salonie i obejrzałem ładny, ciepły film o miłości. […]

Lakier do włosów

Jakkolwiek by to nie brzmiało – oglądałem Lakier do włosów i, cholera jasna, podobało mi się! Bardzo mi się podobało! Nie jest to może film, który przeznaczony jest dla takich dużych chłopców, jak ja, ale cieszę się, że go obejrzałem, bo ominęłaby mnie prawdziwa bomba filmowa. Nie napiszę, że jest to jakiś kinematograficzny majstersztyk ani […]