Droga na północ

Zawsze patrzyłem na skandynawskie komedie z rezerwą. Podejrzewam, że ten dystans ma swoje korzenie jeszcze w dzieciństwie, gdy bombardowany byłem zewsząd kolejnymi częściami Gangu Olsena, który nijak nie trafiał w moje poczucie humoru. Nie zmieniło się to do dziś, jednak pomimo tego uprzedzenia staram się nie zamykać na komediowe dokonania ludzi Północy. Słabość do konwencji […]