• Choć horror jest jednym z najbardziej płodnych obecnie gatunków filmowych, ilość w tym wypadku z rzadka przekłada się na jakość. W zalewie śmieszno-strasznych produkcji niezwykle trudno znaleźć taką, która rzeczywiście[...]
  • Kilkanaście dni Nowego Roku 2017 już minęło, a ja dopiero teraz publikuję Zacną Dychę. Przyznam, że trochę pogubiłem się w zalewie spraw codziennych, ale fakt, że wciąż nie rozliczyłem się[...]
  • Wybrałem się na seans Placu zabaw z jednej strony świadomy ciężaru gatunkowego fabularnego debiutu Bartosza M. Kowalskiego, z drugiej mając w pamięci świetne dokumenty Bartka, nagradzane m.in. na Krakowskim Festiwalu[...]
  • Dla kogoś, kto ogląda setki filmów rocznie obejrzenie produkcji, którą trudno porównać do jakikolwiek innej jest niczym odnalezienie świętego Graala. Taka sytuacja zdarza się niezwykle rzadko, a gdy już wystąpi,[...]
  • Popyt na zabawne, dynamiczne i doskonałe wizualnie filmy animowane nie spada, mimo że w ciągu ostatniej dekady uraczono nas przynajmniej kilkudziesięcioma wysokiej jakości produkcjami tego typu. Wynika to z tego,[...]
  • Konwencję neowesternu zawsze uważałem za twór cokolwiek sztuczny, wymyślony przez znawców kina, by określić nowe produkcje, które co prawda westernami nie są, ale mają w sobie pewne elementy rodem z[...]

Autopsja Jane Doe

Choć horror jest jednym z najbardziej płodnych obecnie gatunków filmowych, ilość w tym wypadku z rzadka przekłada się na jakość. W zalewie śmieszno-strasznych produkcji niezwykle trudno znaleźć taką, która rzeczywiście nas przerazi. Właśnie dlatego do Autopsji Jane Doe André Øvredala podchodziłem z rezerwą, choć udział Emile’a Hirscha i Briana Coxa pozwalał mi sądzić, że jest to film z pewnymi ambicjami. Na szczęście […]

Zacna Dycha 2016

Kilkanaście dni Nowego Roku 2017 już minęło, a ja dopiero teraz publikuję Zacną Dychę. Przyznam, że trochę pogubiłem się w zalewie spraw codziennych, ale fakt, że wciąż nie rozliczyłem się filmowo z ubiegłym rokiem uwierał mi niemiłosiernie. Dlatego z niekłamaną przyjemnością, ale też ogromną ulgą publikuję Zacną Dychę 2016, czyli listę 10 najlepszych filmów w […]

Plac zabaw

Wybrałem się na seans Placu zabaw z jednej strony świadomy ciężaru gatunkowego fabularnego debiutu Bartosza M. Kowalskiego, z drugiej mając w pamięci świetne dokumenty Bartka, nagradzane m.in. na Krakowskim Festiwalu Filmowym. Jakież było moje zdziwienie, gdy zamiast dojrzałego, kontrowersyjnego dzieła ujrzałem skrojony pod wymogi „kina artystycznego”, kiepsko zrealizowany dramat, w którym zamiast diagnozy problemu zła […]

Ostatnia rodzina

Dla kogoś, kto ogląda setki filmów rocznie obejrzenie produkcji, którą trudno porównać do jakikolwiek innej jest niczym odnalezienie świętego Graala. Taka sytuacja zdarza się niezwykle rzadko, a gdy już wystąpi, należy takie uczucie pielęgnować, delektować się nim, uchwycić w całej rozciągłości. I choć trudno w kontekście domu tak trudnego, jak Ostatnia rodzina Jana P. Matuszyńskiego […]

Sekretne życie zwierzaków domowych

Popyt na zabawne, dynamiczne i doskonałe wizualnie filmy animowane nie spada, mimo że w ciągu ostatniej dekady uraczono nas przynajmniej kilkudziesięcioma wysokiej jakości produkcjami tego typu. Wynika to z tego, że od czasu, gdy ogromny sukces odniósł Shrek, grupa docelowa pełnometrażowych animacji rozszerzyła się także o dorosłych, poszukujących wytchnienia od szarej codzienności. Sekretne życie zwierzaków […]

Aż do piekła

Konwencję neowesternu zawsze uważałem za twór cokolwiek sztuczny, wymyślony przez znawców kina, by określić nowe produkcje, które co prawda westernami nie są, ale mają w sobie pewne elementy rodem z Dzikiego Zachodu. Nigdy wcześniej jednak ten termin nie wydał mi się tak trafny i uzasadniony, jak wtedy, gdy obejrzałem Aż do piekła Davida Mackenziego, film tyleż […]

Legion samobójców

Seans Legionu samobójców Davida Ayera dostarcza widzom kilku wniosków, które niniejszym wymieniam w niekoniecznie skoordynowany sposób: 1. DC Extended Universe nigdy nie dogoni Marvel Cinematic Universe, nie wspominając o jego przegonieniu – przynajmniej nie przy zachowaniu obecnej strategii. Obecna strategia prezentuje się zaś następująco – przespaliśmy jakieś 5 do 10 lat, więc teraz musimy w ekspresowym tempie […]

Neon Demon

Znacie to uczucie, gdy podczas koncertu waszego ukochanego zespołu w pewnym momencie dajecie ponieść się nastrojowi, nieomal stając się jednością z dźwiękami płynącymi z głośników? Tak właśnie czułem się podczas seansu Neon Demon, najnowszego dzieła Nicolasa Windinga Refna, które zostało niemiłosiernie wygwizdane podczas majowej premiery w Cannes. Gdybym nie opuścił festiwalu kilka godzin przed pierwszym pokazem filmu […]

T-Mobile Nowe Horyzonty. W gąszczu seansów

Jako wrocławski kinofil na to wyjątkowe wydarzenie zawsze czekam z wypiekami na twarzach. W tym roku oczekiwanie było nieco inne – dzięki uczestnictwu w festiwalach w Berlinie i Cannes mogłem obejrzeć wiele tytułów, które były pewniakami do programu T-Mobile Nowe Horyzonty. I rzeczywiście – w sekcjach pozakonkursowych kultowej już wrocławskiej imprezy filmowej znalazło się kilkadziesiąt […]

Ghostbusters. Pogromcy duchów

Musiałbym być szaleńcem, by od początku ślepo wierzyć w powodzenie najnowszego projektu Paula Feiga. Chłop ma co prawda kilka lepszych (Agentka, Gorący towar) i kilka gorszych (Druhny) rzeczy na koncie, ale tym razem mierzył się z klasykiem, legendą, obiektem kultu – i wcale nie miał zamiaru obchodzić się z nim delikatnie. Wbrew powszechnemu oburzeniu informację […]